Black Week | do -70% na wszystkie okulary
Za luźne okulary - co robić, gdy oprawki spadają?
Za luźne okulary - co robić, gdy oprawki spadają?

Często bywa tak, że Twoje ulubione okulary, które na początku leżały idealnie, po kilku miesiącach zaczynają żyć własnym życiem i zsuwają się przy każdym pochyleniu głowy. Zanim jednak zaczniesz szukać nowego modelu, warto sprawdzić kilka prostych trików, które mogą przywrócić im ich dawną stabilność.

Dlaczego okulary są za luźne? Rozmiar

Zaczynając od podstaw, najczęstszym powodem, dla którego okulary wydają się za luźne, jest po prostu źle dobrany rozmiar okularów już na etapie zakupu. Szerokość okularów to jeden z najważniejszych parametrów, który decyduje o tym, czy oprawki będą stabilnie trzymać się twarzy, czy zsuwać przy każdym ruchu. Jeśli masz wąską buzię, a wybierzesz soczewki o szerokości sięgającej górnych granic normy, grawitacja szybko wygra. Przyjmuje się, że dla osób o wąskiej twarzy najlepsze będą szkła w przedziale 42-57 mm, dla twarzy standardowej 48-51 mm, a dla szerokiej od 52 do 58 mm. Co ciekawe, to jak okulary przylegają do skóry, zależy też od ich budowy - metalowe ramki pracują na buzi inaczej niż masywne oprawki typu kujonki, gdzie nawet 3 mm różnicy w szerokości może sprawić, że okulary zaczną potocznie mówiąc - latać na nosie.

Okulary stały się za luźne w trakcie użytkowania

Czasami jednak problem pojawia się z czasem, nawet jeśli na początku wszystko było idealnie. Najczęstszym winowajcą są po prostu poluzowane śrubki w zawiasach. Ciągłe otwieranie i zamykanie zauszników sprawia, że mechanizm naturalnie łapie luz, a okulary tracą swoją pierwotną sztywność. Często sami też im w tym pomagamy - jeśli masz nawyk zdejmowania okularów jedną ręką albo, co gorsza, traktujesz je jako opaskę do włosów, zauszniki nieuchronnie się rozciągają. W ten sposób zaczynają one odstawać od skroni, co sprawia, że cała konstrukcja staje się zbyt szeroka w stosunku do Twojej twarzy i przestaje stabilnie trzymać się na miejscu.

Co zrobić, gdy okulary są za luźne - sprawdzone triki

Wiesz już, dlaczego okulary mogą być za luźne i spadać z nosa. Teraz pora na nasze sprawdzone triki na temat tego, co zrobić, jeśli spotka Cię taka sytuacja. 

  • Pierwszą rzeczą, od której warto zacząć, jest sprawdzenie śrubek przy zawiasach. Często to właśnie one są jedynym powodem, dla którego okulary wydają się za luźne. Weź mały śrubokręt (taki z zestawu zegarmistrzowskiego lub do elektroniki), jeśli takiego nie posiadasz, sięgnij po nóż z ostrą końcówką i delikatnie dokręć śrubki po obu stronach. Poczujesz różnicę od razu - zauszniki powinny otwierać się z lekkim oporem.
  • Jeśli śrubki są dokręcone, a okulary nadal spadają, spróbuj regulacji zauszników. Zanieś swoje okulary do lokalnego optyka i opisz problem. On użyje specjalistycznego sprzętu do podgrzewania opraw i spróbuje odpowiednio je wyregulować, dopasować do twarzy. Jeśli wolisz robić takie rzeczy na własną rękę, użyj suszarki do włosów i przez około 30-60 sekund ogrzewaj ciepłym strumieniem powietrza to miejsce, w którym zausznik zaczyna zaginać się za uchem. Gdy poczujesz, że plastik stał się lekko plastyczny, delikatnie dognij końcówkę do dołu i do wewnątrz. Pamiętaj jednak, że samodzielna regulacja zauszników może doprowadzić do ich uszkodzenia lub może w ogólnie nie przynieść pożądanego efektu, robisz to zatem na własną odpowiedzialność. Zdecydowanie polecamy, by z takim problemem udać się do specjalisty - zaoszczędzenie kilku złotych za taką wizytę nie jest warte ryzyka zniszczenia opraw. 
  • Innym skutecznym sposobem jest przyjrzenie się noskom. Jeśli Twoje okulary zjeżdżają w dół, prawdopodobnie noski są rozstawione zbyt szeroko. Wystarczy, że kciukiem i palcem wskazującym delikatnie dociśniesz je do siebie, zbliżając je ku środkowi. Dzięki temu oprawki będą osadzone wyżej i stabilniej na nasadzie nosa. Jeśli natomiast Twoje okulary rozeszły się na boki i są za szerokie na skroniach, możesz spróbować bardzo delikatnie dogiąć same zauszniki do wewnątrz, trzymając jedną ręką front okularów, a drugą powoli formując ramię oprawki.

Bądź ostrożny!

Pamiętaj jednak o złotej zasadzie: nic na siłę. Każdy ruch powinien być ostrożny i bardzo delikatny - lepiej powtórzyć doginanie kilka razy, niż raz zrobić to zbyt gwałtownie. Jeżeli jednak czujesz, że luz jest bardzo spory, a Ty nie potrafisz sobie z nim samodzielnie poradzić lub obawiasz się o delikatny materiał swoich okularów, nie ryzykuj. Aby uniknąć potencjalnego uszkodzenia, wybierz się do optyka. Profesjonalna regulacja w salonie trwa zazwyczaj chwilę, a Ty będziesz mieć pewność, że Twoje okulary wrócą do idealnego stanu bez żadnej rysy. Sprawdź, czym zajmuje się optyk.

Czy za luźne okulary korygują wzrok prawidłowo?

Warto pamiętać, że za luźne okulary to nie tylko kwestia Twojej wygody czy ciągłego poprawiania oprawek na nosie. To przede wszystkim problem z jakością widzenia, o którym rzadko się myśli w pierwszej kolejności. Gdy okulary nie przylegają stabilnie i zsuwają się, tarcza okularowa oddala się od gałek ocznych, a to sprawia, że soczewki przestają prawidłowo korygować Twoją wadę wzroku. Każdy milimetr zmiany odległości między okiem a szkłem ma ogromne znaczenie dla ostrości obrazu, jaki dociera do Twojego mózgu.

Jeśli Twoje okulary ciągle zmieniają swoje położenie, Twoje oczy muszą nieustannie pracować, by nadążyć za „pływającym” obrazem. Może to prowadzić do szybszego zmęczenia wzroku, a nawet do uciążliwych bólów głowy pod koniec dnia. Jest to szczególnie ważne, jeśli nosisz szkła progresywne lub masz dużą wadę wzroku - wtedy precyzyjne ustawienie środka soczewki dokładnie przed Twoją źrenicą jest bardzo ważne do tego, byś widział wyraźnie. Poza tym luźne oprawki znacznie łatwiej mogą spaść i po prostu się zniszczyć, co generuje zupełnie niepotrzebne koszty. Sprawdź, ile kosztują okulary. Pamiętaj więc, że walka z opadającymi okularami to nie tylko dbanie o Twój wygląd, ale przede wszystkim troska o to, by wzrok był korygowany dokładnie tak, jak powinno to przebiegać. 

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl